.:.:.
09 listopada 2006
„Bohun” | Jacek Komuda | fantastyka
Z coraz większym zainteresowaniem witam powieści "historyczne", które ostatnimi czasy serwują nam wydawcy fantastyki. Od razu wyjaśnię: cudzysłów w tym przypadku nie ma wydźwięku pejoratywnego i wcale nie oznacza, że to jakiś gorszy odłam literatury. Odnosi się natomiast do specyfiki fabularnej opowiadanych historii: wszelkiego rodzaju dziury i białe plamy zatykane są pakułami w postaci magii czy swobodnej wizji autora... » czytaj dalej
.:.:.
26 grudnia 2005
„Imię Bestii” | Jacek Komuda | fantastyka
Bestia zaatakowała. Wpierw mogło się zdawać, że był to zwykły wypadek. Ot, spalił się warsztat konwisarza. Zginęło wielu ludzi. Ale... mieszkańcy miasta gadali, że po ulicach kręciły się okaleczone dzieci, które jakoby przepowiedziały nieszczęście. Gadali, że na murach spalonego warsztatu pojawiły się tajemnicze znaki... Kiedy na głowy modlących się w katedrze ludzi spadł Rex Regis, nikt nie miał już żadnych wątpliwości. Było źle. A miało być jeszcze gorzej... » czytaj dalej